Witaj! Rejestracja

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Gdzie by tu oszczędzić?
#1
Cześć, czy macie może jakieś porady na temat ograniczania wydatków związanych ze ślubem? Szukam pomysłów na oszczędności, nie wiem jeszcze do których się zastosuję, dlatego będę wdzięczna za wszystko co wam przyjdzie do głowy i za podpowiedzi na konkretnych przykładach z życia.
Odpowiedz
Reklama
#2
Akurat parę dni temu czytałam o tym tekst - https://infokonsument.pl/koszty-wesela-m...zewidziec/.
Myślę, że sposobów na zaoszczędzenie jest mnóstwo, tylko musicie sobie odpowiedzieć, z czego rzeczywiście jesteście w stanie zrezygnować, a jakie rzeczy nie do końca przejdą, bo ważniejsza jest dla was jakość. To wszystko jest bardzo indywidualne. My np. oszczędziliśmy wybierając DJ-a, nie zespół, ale znam osoby, dla których niezależnie od ceny, na weselu musi grać żywa muzyka.
Odpowiedz
#3
Zaproszenia i winietki na stół - drukowałam po taniości w jednej drukarni, bo siostra mi zaprojektowała (jest grafikiem samoukiem). No a tak to sukienka - szyję wg projektu, który kiedyś dawno temu znalazłam i zapisałam sobie zdjęcie, zapłacę lekko ponad tysiąc, a widziałam, że podobne w salonach chodzą po kilka tysięcy. Dj zamiast zespołu, rezygnuję z fotobudek i czekoladowych fontann na rzecz pokazu tańca.
Odpowiedz
#4
(04-13-2018, 12:30 PM)Aleksis napisał(a): Zaproszenia i winietki na stół - drukowałam po taniości w jednej drukarni, bo siostra mi zaprojektowała (jest grafikiem samoukiem). No a tak to sukienka - szyję wg projektu, który kiedyś dawno temu znalazłam i zapisałam sobie zdjęcie, zapłacę lekko ponad tysiąc, a widziałam, że podobne w salonach chodzą po kilka tysięcy. Dj zamiast zespołu, rezygnuję z fotobudek i czekoladowych fontann na rzecz pokazu tańca.

To ja za sukienką się rozglądam właśnie i aż tak taniej nie znalazłam, po taniości to widzę same takie z błyszczącego materiału, dawno niemodne, a krawcowej się boję, bo jak mi kiedyś na wesele, gdzie byłam gościem szyła, to wyglądałam jak w worku na ziemniaki. Za to też będziemy mieć DJa. A gdzie drukowałaś?
Odpowiedz
#5
(04-16-2018, 10:35 AM)Mikaa napisał(a):
(04-13-2018, 12:30 PM)Aleksis napisał(a): Zaproszenia i winietki na stół - drukowałam po taniości w jednej drukarni, bo siostra mi zaprojektowała (jest grafikiem samoukiem). No a tak to sukienka - szyję wg projektu, który kiedyś dawno temu znalazłam i zapisałam sobie zdjęcie, zapłacę lekko ponad tysiąc, a widziałam, że podobne w salonach chodzą po kilka tysięcy. Dj zamiast zespołu, rezygnuję z fotobudek i czekoladowych fontann na rzecz pokazu tańca.

To ja za sukienką się rozglądam właśnie i aż tak taniej nie znalazłam, po taniości to widzę same takie z błyszczącego materiału, dawno niemodne, a krawcowej się boję, bo jak mi kiedyś na wesele, gdzie byłam gościem szyła, to wyglądałam jak w worku na ziemniaki. Za to też będziemy mieć DJa. A gdzie drukowałaś?

W Kserkopie Wink nie strasz mnie z sukienką Big Grin
Odpowiedz
#6
Hah Wink
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości